05 września 2016

Nie lubię poniedziałku?

Poniedziałek nie zawsze musi być zły. Zwłaszcza gdy jest coś co go umili.

A co może być przyjemniejszego od tego widoku powyżej? No dobra. Umówmy się, że jest całe mnóstwo rzeczy, które może być przyjemniejsze :). Ale to też jest bardzo przyjemne...


Ostatni weekend przyniósł spory skok w cenie BTC. Każdy zakupiony czy zarobiony Bitcoin w ciągu ostatnich kilku dni zyskał na wartości ponad 100 PLN. Oznacza to, że gdybym te bitcoiny, które niedawno kupiłem postanowił teraz sprzedać już byłbym na plus. Nigdzie nie inwestując. Czy to jednak oznacza, że BitClub będzie teraz płacił mi mniej? To zależy jak na to spojrzeć. Wszelkie opłaty, które robimy na rzecz BitClub są liczone w dolarach (USD) a kwotowane w Bitcoinach. Jeśli więc mówimy o na przykład opłacie członkowskiej w wysokości 99$, to biorąc pod uwagę, że cena Bitcoina poszła w górę zapłacimy mniej Bitcoinów (ale tyle samo dolarów). Jeśli natomiast mówimy o wypłacanych przez BitClub prowizjach, wydobyciu i innych środkach otrzymamy tyle samo Bitcoinów, czyli biorąc pod uwagę obecną sytuację: więcej dolarów.
Moje otrzymane od BitClub prowizje wyniosły póki co w sumie 75$. A konkretnie były to Bitcoiny o wartości 75$ w momencie gdy były wypłacane. Ilość BTC nie uległa zmianie, ale ich wartość w stosunku do dolara już tak. Co oznacza, że jeśli kurs Bitcoina zachowa się tak jakie są jego prognozy można powiedzieć, że nawet nie otrzymując żadnych dodatkowych prowizji będzie ona rosła w stosunku do waluty konwencjonalnej. Czyż to nie wspaniała informacja?

0 komentarze :

Prześlij komentarz